Pierwsza niedziela Adwentu w naszej kaplicy wyglądała inaczej niż zazwyczaj. Zamiast zimowego chłodu, czas oczekiwania rozpoczął się w ciepłych rytmach Wschodniej Afryki i języka suahili.
To zasługa naszych zagranicznych gosci studiujących w Lublinie. Osoby żyjące na co dzień z dala od domów rodzinnych zebrały się w naszej kaplicy na Mszy Świętej, by modlić się w języku suahili. Celebracji, której przewodniczyli nasi ojcowie towarzyszyły śpiewy pieśni adwentowych z Tanzanii i Kenii, które wprowadziły nas w rytm adwentowego oczekiwania na narodzenie Zbawiciela.
Po Mszy Swiętej zrodził się pomysł aby częściej się spotykać na wspólnej Eucharystii.
